Tajemnice Krakowskiego Muzeum Zoologicznego: od tura do podziemnych magazynów

Kraków to nie tylko zamki, kawiarnie i wąskie uliczki, w których słychać echa historii. To także prawdziwy raj dla poszukiwaczy wiedzy: ponad 60 muzeów, z których każde kryje swoją wyjątkową opowieść. Jeśli jednak marzysz o tym, by zobaczyć tygrysa na wyciągnięcie ręki, przyjrzeć się motylowi, którego skrzydła mienią się wszystkimi barwami tropikalnego świata, lub stanąć twarzą w twarz ze zwierzętami, które dawno zniknęły z naszej planety – koniecznie odwiedź Muzeum Zoologiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego. To miejsce, gdzie nauka, podróże i magia natury spotykają się pod jednym dachem, pisze krakow-name.eu.

Od kolekcji dydaktycznej do muzeum naukowego

Historia Muzeum Zoologicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego liczy sobie niemal trzy wieki. Jej początki sięgają 1782 roku, kiedy to w Katedrze Historii Naturalnej zaczęto gromadzić pierwsze zbiory zoologiczne. Początkowo były to niewielkie eksponaty dydaktyczne dla studentów, bez statusu samodzielnego muzeum, ale to właśnie one stały się fundamentem przyszłego dziedzictwa naukowego. Z czasem kolekcje powiększały się dzięki wyprawom profesorów i studentów, a także darom od prywatnych kolekcjonerów, którzy przynosili wypchane okazy rzadkich zwierząt.

Idea stworzenia Muzeum Zoologicznego na Uniwersytecie Jagiellońskim narodziła się dzięki profesorowi Janowi Szymonowi Beuerowi, który wykładał historię naturalną. Uczony doskonale rozumiał, że studenci potrzebują nie tylko książek, ale także prawdziwych okazów zwierząt, aby uczyć się obserwacji przyrody. Beuer zainicjował gromadzenie pierwszego „żywego archiwum” – niewielkich wypchanych zwierząt, szkieletów i kolekcji owadów, które mogły służyć jako materiały dydaktyczne. Zbiory muzealne finansowano z budżetu uniwersytetu, a częściowo z darowizn zamożnych naukowców, zainteresowanych rozwojem nauk przyrodniczych.

Żywy świat w kamiennych murach

Początkowo eksponaty umieszczano w gabinetach Collegium Physicum, gdzie stały wśród przyrządów dydaktycznych i książek. Jednak już w XIX wieku, gdy kolekcja znacznie się powiększyła dzięki wyprawom profesorów Maksymiliana Nowickiego i Antoniego Wagi, władze uniwersytetu postanowiły przeznaczyć na nią osobne sale muzealne. Pozwoliło to nie tylko zachować rzadkie gatunki, ale także rozpocząć systematyczną pracę naukową i publikacje.

Pierwsze eksponaty zoologiczne Muzeum Jagiellońskiego były skromne, ale niezwykle ważne jak na tamte czasy. Kilkadziesiąt wypchanych ptaków i małych ssaków, słoiki z owadami i kości lokalnych zwierząt stanowiły podstawę kolekcji. Pochodziły one głównie z okolic Krakowa i Małopolski, ale przywożono także okazy z Niemiec, Austrii i Francji w ramach podróży naukowych i wymiany doświadczeń.

Trzy wieki w kolekcjach

W XIX wieku kilkaset eksponatów zamieniło się w tysiące – do muzeum zaczęto sprowadzać czaszki i szkielety dzikich zwierząt z Europy i Azji, wypchane rzadkie ptaki, owady z tropików, a nawet okazy wymarłych gatunków. W XIX i XX wieku muzeum funkcjonowało pod różnymi nazwami – od „Zbiorów Zoologicznych Katedry Historii Naturalnej” po „Muzeum Przyrodnicze”, co odzwierciedlało zmiany w strukturze organizacyjnej uniwersytetu. Każda nowa nazwa podkreślała rozwój kolekcji i działalności naukowej, a sama placówka stopniowo przekształcała się w samodzielne centrum badawcze.

W latach 20. XXI wieku Muzeum Zoologiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego liczy 7 stałych sal, z których każda poświęcona jest innej grupie: ssakom, ptakom, gadom, rybom, owadom i stworzeniom morskim. Istnieje również specjalna sala na wystawy czasowe. Jeśli chodzi o eksponaty, w muzeum znajduje się ich 5000–6000, z czego większość jest prezentowana na stałej ekspozycji, a reszta przechowywana jest w podziemnych magazynach i zbiorach naukowych.

Zwierzęta przeszłości i teraźniejszości

Za najciekawsze eksponaty muzeum uważa się kilka zwierząt, z których każde ma swoją unikalną historię. Szczególnie cenna jest czaszka tura – ostatniego dzikiego byka Europy. Zwierzęta te zamieszkiwały lasy Europy Środkowej jeszcze w XVII wieku, a populacja zniknęła z powodu polowań i niszczenia ich naturalnego środowiska. Czaszkę odnaleziono w prywatnej kolekcji polskiego szlachcica i zakupiono dla muzeum, gdzie stała się podstawą badań naukowych i rekonstrukcji anatomii wymarłego gatunku. Warto zobaczyć również wilka workowatego z Tasmanii. Gatunek ten wymarł w 1936 roku, a wypchany okaz, który zachował się w muzeum, sprowadzono z Australii w ramach wymiany naukowej między uniwersytetami. Jego pręgowana skóra i wąskie oczy ukazują cechy drapieżnego torbacza, który niegdyś dominował w lasach Tasmanii.

Wielu zwiedzających zatrzymuje się przed krową morską Stellera – gigantycznym roślinożernym ssakiem z Morza Beringa. Ten gatunek również został wytępiony wiele lat temu. Okaz w muzeum pojawił się dzięki kolekcji niemieckiego przyrodnika z XVIII wieku, który opisywał i konserwował ostatnie egzemplarze gatunku. Pozwala on wyobrazić sobie rozmiary i proporcje tego ogromnego wodnego ssaka. Z kolei szkielet wieloryba, górujący w centralnej sali, został złożony z kości znalezionych na wybrzeżu i sprowadzony do Krakowa specjalnie dla kolekcji naukowej uniwersytetu.

Nawet małe eksponaty mają ciekawą historię. Motyle z Amazonii i Afryki przywożono z wypraw naukowych, a owady w słoikach z alkoholem pochodziły od kolekcjonerów i badaczy, którzy starannie konserwowali rzadkie okazy. Każde z tych znalezisk przenosi zwiedzających do odległych dżungli i nocnych światów tropików, gdzie takie stworzenia kiedyś żyły. Wszystkie te okazy ukształtowały muzeum jako żywą encyklopedię przyrody, która pozwala nie tylko zobaczyć wymarłe gatunki, ale także poczuć bliską więź z przeszłością Ziemi i docenić niesamowitą różnorodność życia na naszej planecie.

Tajemnice podziemnych magazynów

Podziemne tereny muzeum to prawdziwy labirynt, gdzie każda skrzynia i szafa kryją rzadkie i niezwykłe eksponaty. Można tam zobaczyć wypchane ptaki i ssaki, które nie są wystawiane na widok publiczny, ponieważ niektóre z nich są unikalne i nie można ich już spotkać w dzikiej przyrodzie. Szczególną uwagę przyciągają zabytkowe słoiki z okazami stworzeń morskich i owadów, liczące ponad 100 lat. Znajdują się tam rzadkie meduzy, krewetki i chrząszcze, zebrane w odległych zakątkach globu. Osobno przechowywane są prawdziwe „tajemnicze skarby”: wypchane zwierzęta z uszkodzonymi częściami ciała lub rzadkimi mutacjami, które nie występują w naturze.

Podziemne magazyny Muzeum Zoologicznego są ukryte nie dla podsycania tajemnicy, lecz z powodów naukowych i praktycznych. Wiele eksponatów jest niezwykle kruchych i może ulec zniszczeniu pod wpływem światła, wahań temperatury czy wilgotności. Dlatego przechowuje się je w specjalnych pomieszczeniach z kontrolowanym mikroklimatem, aby zachować je dla przyszłych pokoleń. Niektóre okazy mają ogromną wartość naukową i są udostępniane jedynie naukowcom, studentom i specjalnym grupom badawczym. W ten sposób muzeum łączy ochronę dziedzictwa z dostępem do wiedzy.

Nauka, historia i niezwykłe odkrycia

Muzeum Zoologiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego to nie tylko skarbnica rzadkich zwierząt i zabytkowych kolekcji, ale także żywe centrum naukowe, które łączy edukację, badania i popularyzację wiedzy o przyrodzie. Dla Krakowa jest to wyjątkowa placówka kulturalna i naukowa: organizowane są tu wycieczki dla uczniów i studentów, tematyczne wykłady oraz programy edukacyjne, a liczne wystawy przyciągają turystów i mieszkańców.

Dla uniwersytetu muzeum ma szczególne znaczenie: jest laboratorium dydaktycznym dla studentów kierunków biologicznych, miejscem prowadzenia badań naukowych i platformą dla międzynarodowych projektów. Każdy eksponat – od rzadkiej czaszki tura po zabytkowe słoiki z owadami – ma nie tylko wartość historyczną, ale i potencjał naukowy, co czyni muzeum unikalnym pomostem między przeszłością, teraźniejszością a przyszłością.

Get in Touch

....... . Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.