Radziecka ideologia w XX wieku wpłynęła na wszystkie dziedziny nauki. Jej nacisk odczuli nie tylko przedstawiciele nauki w ZSRR, ale także w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Główny postulat narzucony przez komunistów wymagał, aby działalność naukowa służyła wyłącznie potwierdzaniu osiągnięć marksizmu. Odstępstwo od tej reguły było niedopuszczalne. Takie wypaczone zasady cofnęły naukę o wiele lat, szczególnie w biologii, kiedy Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego uznała pseudonaukowe teorie Trofima Łysenki w dziedzinie rolnictwa za jedynie słuszne.
W Polsce również odczuto ten nacisk, ale znaleźli się odważni naukowcy, którzy próbowali przeciwstawić się fałszywym doktrynom. Wśród nich byli profesor z Krakowa Wacław Gajewski oraz profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego Władysław Szafer, jak opisuje portal krakow-name.eu.
Następstwo teorii Łysenki

Kampania propagowania pseudonaukowych teorii w radzieckiej biologii i rolnictwie rozpoczęła się już w latach 20. i 30. XX wieku. W środowiskach naukowych idee te określano mianem „nowej biologii” lub „łysenkizmu” – od nazwiska ich autora Trofima Łysenki. W 1935 roku Łysenko zaprezentował swoje pomysły na Kremlu i zdołał przekonać przedstawicieli władzy do ich wartości.
Pełna swoboda dla teorii Łysenki nadeszła jednak w 1948 roku, po jego wystąpieniu na sesji Wszechzwiązkowej Akademii Nauk Rolniczych. Wówczas „łysenkizm” został ogłoszony oficjalnym kierunkiem radzieckiej genetyki.
Władze nakazały niszczenie wszystkich publikacji poświęconych tradycyjnej genetyce w radzieckich bibliotekach. Nauczanie tej dyscypliny zostało zabronione, a dla umocnienia nowych reguł przeprowadzono czystki w instytutach naukowych i na uniwersytetach w ZSRR. Jedyną akceptowaną teorią była teoria ewolucji Łysenki, oparta na materializmie dialektycznym.
Wprowadzenie „nowej biologii” w Polsce

Rozpowszechnianie łysenkizmu w Polsce rozpoczęło się w 1948 roku, kiedy teorie Łysenki wprowadzono do programów nauczania na wszystkich poziomach edukacji. „Nowa biologia” całkowicie zastąpiła genetykę, a nad realizacją wytycznych czuwali stalinowcy.
Pierwsza prezentacja teorii Łysenki odbyła się w 1949 roku na konferencji w Warszawie, gdzie zaproszono naukowców z wielu polskich uniwersytetów. Większość z nich poparła nowe idee, co było wynikiem wpływu popularnego wówczas klubu badaczy marksistów. W 1952 roku klub przekształcono w Polskie Towarzystwo Przyrodników im. Mikołaja Kopernika.
Propaganda nowych teorii zaczęła wylewać się szerokim strumieniem: przez radio, prasę, czasopisma naukowe oraz konferencje tematyczne, na które zapraszano radzieckich naukowców. Zwolennicy teorii Łysenki nie tylko ją propagowali, ale również głośno krytykowali przeciwne stanowiska.
Przykładem tego była ostra krytyka pracy neurofizjologa i neuropsychologa Jerzego Konorskiego, który zmuszony był publicznie odwołać swoje „błędne” poglądy i przeprosić za opublikowanie teorii sprzecznej z „nową biologią”.
Wacław Gajewski i jego walka

Wacław Gajewski urodził się w 1911 roku w Krakowie, w rodzinie nauczycieli. Ojciec pracował na Wydziale Rolniczym Uniwersytetu Jagiellońskiego, a matka miała stopień doktora nauk przyrodniczych. Nic dziwnego, że Wacław również zainteresował się biologią. Ukończył Wydział Przyrodniczy Uniwersytetu Warszawskiego i w 1937 roku uzyskał doktorat.
W 1948 roku na polskich naukowców spadła fala teorii Łysenki. Wacław Gajewski publicznie krytykował te idee, a na konferencjach w 1950 roku ignorował „nową biologię” lub wspominał o niej jedynie w krytycznym tonie, przedstawiając konkretne argumenty.
Jego nieustępliwość miała konsekwencje – został zwolniony z pracy na uniwersytecie, zakazano mu publikacji i wykluczono go z Polskiej Akademii Nauk. Pozwolono mu jedynie zajmować się Ogrodem Botanicznym w roli asystenta.
Odwaga Władysława Szafera

Władysław Szafer był kolejnym naukowcem, który nie zdradził nauki. Urodził się w 1886 roku w Sosnowcu, a po studiach w Wiedniu i Lwowie osiedlił się w Krakowie, gdzie wiele lat wykładał na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Szafer ignorował wszystkie „nowe” porządki w nauce. Odmówił wstąpienia do partii komunistycznej, zatrudniał osoby prześladowane przez system i otwarcie krytykował teorie Łysenki. W czasie jednej z propagandowych wykładów nazwał łysenkizm „kompletną bzdurą” i demonstracyjnie wyszedł z sali.
Dlaczego inni milczeli?

Atak radzieckiej ideologii był niezwykle silny. Podczas okupacji hitlerowskiej zginęło wielu wybitnych naukowców, a młodych pracowników naukowych łatwo było przekonać do propagandy.
Mimo to statystyki pokazują, że jedynie 55 polskich botaników opublikowało prace zgodne z „nową biologią”. Po śmierci Stalina, w 1956 roku na wspólnym posiedzeniu PAN potępiono łysenkizm, a genetyka powróciła do programów nauczania w 1957 roku.
Natomiast w ZSRR teorie Łysenki odrzucono dopiero w latach 60.
